Bryan Mbeumo udzielił wywiadu dla telewizji TNT Sports przed rozpoczęciem nowego sezonu Premier League. Kameruńczyk wypowiedział się na temat nowy kolegów z drużyny – mówi, że nie może się doczekać pracy z dwoma pozostałymi nabytkami tego lata, Benjaminem Sesko i Matheusem Cunhą.
– Matheus Cunha to bardzo dobry piłkarz. Dobrze, że mogliśmy mieć kilka wspólnych sesji treningowych bo zawsze ważne jest, by wyrabiać automatyzmy na boisku i chemię. Wykonywaliśmy pracę strzelecką. Myślę, że mamy trochę wolności w ofensywie, ale wciąż są zasady, których musimy się trzymać.
– Nie spodziewam się niczego, jeśli chodzi o granie na konkretnych pozycjach. Myślę, że to oczywiście będzie wybór menedżera. Ważnym jest, by móc grać na różnych pozycjach, więc będę grał tam, gdzie jestem w stanie.
– Sesko wygląda jak fajny gość. Jesteśmy normalni, mamy normalne rozmowy. To dobry facet. Ważne jest pomaganie ludziom w aklimatyzacji, szczególnie gdy przychodzisz z innej ligi i nie wiesz zbyt wiele. Ważne, by poczuli się jak w domu. Każdy naturalnie to robi, nic nie kalkulujemy, ale to bardzo ważne.









