Paul Pogba został skrytykowany przez Micahę Richardsa za jego „lekceważące” komentarze wygłoszone w tym tygodniu podczas zgrupowania reprezentacji Francji.
Mistrz Świata stwierdził, że pobyt na zgrupowaniu jest „powiewem świeżości” w jednym z najtrudniejszych okresów w jego karierze.
Chociaż Pogba nie mówił negatywnie o Manchesterze United podczas wywiadu dla RTL, ani nie dokonał bezpośredniego porównania między atmosferą w drużynie Francji a atmosferą w drużynie “Czerwonych Diabłów”, Richards uznał komentarze za niestosowne.
– Musi mieć trochę szacunku dla Man United, ponieważ tyle razy wspierałem go do końca – powiedział na żywo dla BBC Radio 5. – Podejmowaliśmy ten temat już wcześniej i mówiliśmy, że nie powinien mówić za swojego agenta, z czym wszyscy się zgadzamy. Wyjechał na zgrupowanie i dobrze mu się gra w drużynie narodowej, a potem wychodzi do wywiadu i stwarza problemy w zespole, który okazał Ci dużo wiary i pokładał w Tobie zaufanie.
– Myślę, że to brak szacunku. Nie jestem jednym z tych, którzy chcą się go pozbyć z Manchesteru United. Nadal uważam, że powinien zostać, nadal uważam, że jest wystarczająco dobry, aby prowadzić drużynę we właściwym kierunku, jeśli jest w pełni skoncentrowany.
– Ale straciłem do niego trochę szacunku, po tym, co powiedział, ponieważ wie, jaki ma wpływ, nie tylko na boisku, ale poza nim. Wie, że było tak wiele problemów związanych z jego grą, a potem siedzeniem na ławce, więc wypowiadanie takich komentarzy, w momencie, gdy jesteś poza klubem, sprawia, że muszę go po raz pierwszy skrytykować.
– Powinien wiedzieć, w jaki sposób wysłać wiadomość. Ile razy Ole wychodził i chronił Pogbę? Powinien więc wykazać się odrobiną przyzwoitości, nawet jeśli tak uważa, po prostu idź i porozmawiaj z menadżerem i powiedz mu, jak się czujesz. Nie rób tego podczas zgrupowania.









