Ogden: jeśli Ibrahimović odejdzie z Man Utd, wyświadczy drużynie przysługę

Jakub Mikuła
Zmień rozmiar tekstu:

Zlatan Ibrahimović może wyświadczyć Manchesterowi United olbrzymią przysługę, jeśli nie zdecyduje się przedłużyć kontraktu z klubem i latem uda się na zachód, do MLS – pisze Mark Ogden, dziennikarz ESPN.

Artykuł Marka Ogdena – treść oryginalna

Biorąc pod uwagę, że Man Utd to prawdopodobnie największy i najbogatszy klub na świecie, czekanie na telefon od gracza, który za pół roku skończy 36 lat, nie najlepiej świadczy o jego organizacji zespołu i przyszłościowym myśleniu.

Odkąd Ibrahimović dołączył do United na zasadzie wolnego transferu z Paris-Saint Germain, gra bez wątpienia rewelacyjnie. Strzelił 27 goli w 42 meczach, w tym 2 bramki w wygranym w dramatycznych okolicznościach 3:2 finale EFp Cup przeciwko Southampton na Wembley. Strzelił 17 goli więcej od drugiego pod tym względem zawodnika Man Utd, Juana Maty i obnażył przygnębiający dorobek Marcusa Rashforda, Anthony’ego Martiala i Wayne’a Rooneya, którzy razem wzięci zdobyli w tym sezonie zaledwie 19 bramek we wszystkich rozgrywkach.

Trudno się więc dziwić, że waha się nad swoją przyszłością. Ma na stole roczny kontrakt, ale zna swoją wartość dla klubu – jako nie tylko napastnika, ale także talizman i figurę marketingową – i chce zakończyć karierę na wysokiej fali, a nie ponownie włóczyć się po boiskach Ligi Europy, skoro całą karierę spędził na trwaniu w blasku reflektorów i występach w Lidze Mistrzów.

Jeśli więc United i Jose Mourinho zamierzają go zatrzymać, on chce mieć pewność, że na to zasłużą i uczynią jego wyjazd do MLS nieopłacalnym.

We wtorek, bo strzeleniu gola na wagę remisu z Evertonem na Old Trafford, Ibrahimović mówił, że United muszą “dać więcej od siebie”, by przekonać go do pozostania w klubie. Coś tu jednak nie gra.

To jest bądź co bądź Manchester United. Dla takiego klubu to po prostu wstyd, że 35-latek stawia im warunki. Z drugiej strony, udzielanie na to przyzwolenia w pewnym sensie podsumowuje marazm, który panuje na Old Trafford w erze post-fergusonowskiej.

Być może odejście Ibrahimovicia jest konieczne, by klub w końcu otrząsnął się z tego zamroczenia. Mourinho musi przebudować wyprany z pewności siebie przez Davida Moyesa skład, który później ucierpiał na polityce transferowej Louisa van Gaala, sprzedającego dobrych piłkarzy i zastępującego ich przeciętnymi. To brak umiejętności i osobowości w kadrze United skłonił Mourinho do sprowadzenia Ibrahimovicia. Rok temu był on zawodnikiem, którego Man Utd potrzebował, ale rok później nie może już stanowić rozwiązania problemu.

United potrzebują młodej, świeżej krwi, więc ich priorytetem powinno być znalezienie sprawdzonego napastnika, który ma około 25 lat, a nie zatrzymanie tego, który lat ma 35. Oczywiście można pogodzić jedno z drugim, ale Ibrahimović musiałby zacząć być postrzegany jako zwykła, a nie najważniejsza część układanki. Jeśli Man Utd wygra wyścig o Antoine’a Griezmanna lub w jakiś sposób przekona do transferu Roberta Lewandowskiego i Bayern Monachium, Ibrahimović będzie musiał zdecydować, czy dostosować się do drugoplanowej roli.

Jeśli odejdzie, United nie będą mieli wyjścia – będą musieli kupić dwóch napastników. To powinien być teraz ich priorytet. Biorąc pod uwagę brak szans dawanych 31-letniemu już Rooneyowi, można stwierdzić, że nie jest już potrzebny Mourinho. Man Utd może więc zostać z Rashfordem i Martialem jako jedynymi napastnikami w kadrze. Obaj mają wielki potencjał, ale w tym sezonie również problem z odnalezieniem formy, co podkreśla ryzyko związane z obciążeniem młodych zawodników zbyt dużą odpowiedzialnością.

Bramki i występy Ibrahimovicia były dla Mourinho jednocześnie błogosławieństwem i przekleństwem. Nie sposób zliczyć meczów, w których Szwed uratował United. Utrzymał ich w kontakcie z Top 4, a w przyszłym miesiącu być może poprowadzi ich do triumfu w Lidze Europy. Jest jednak tylko plastrem, którego odklejenie ujawni, że Man Utd nadal potrzebuje poważnej operacji.

Jego odejście latem byłoby dużym ciosem dla zespołu, ale historia pokazuje, że strata dużej postaci może doprowadzić do regeneracji i rozwoju. W przyszłym miesiącu minie 20 lat, odkąd Eric Cantona zakończył karierę w wieku 30 lat. Spędził w klubie 5 lat, w trakcie których strzelił 82 gole. To była dla United ogromna strata, ale Ferguson wykorzystał ją do przebudowania linii ataku. 2 lata później bramki Dwighta Yorke’a, Andy’ego Cole’a, Teddy’ego Sheringhama i Ole Gunnara Solskjaera poprowadziły Man Utd do potrójnej korony.

Jeśli Ibrahimović odejdzie, United będą musieli się z tym pogodzić i zaczerpnąć naukę z przeszłości.

Podobne wpisy

Najnowsze

Rankingi

Najwyższa średnia

# Zawodnik Śr. ocena
1. 7,65
2.
Casemiro
Casemiro Pomocnik
7,20
3. 7,12
4.
Matheus Cunha
Matheus Cunha Napastnik
7,08
5. 6,99

Najwięcej bramek

# Zawodnik Bramki
1.
Bryan Mbeumo
Bryan Mbeumo Napastnik
12
2. 12
3. 9
4.
Casemiro
Casemiro Pomocnik
9
5.
Matheus Cunha
Matheus Cunha Napastnik
9

Najwięcej asyst

# Zawodnik Asysty
1. 22
2. 4
3.
Bryan Mbeumo
Bryan Mbeumo Napastnik
3
4.
Amad Diallo
Amad Diallo Napastnik
3
5.
Diogo Dalot
Diogo Dalot Obrońca
3

Bestsellery w sklepie