W wieku 20 lat, Toby Collyer, jest na samym początku swojej kariery seniorskiej. Pomocnik Manchesteru United zanim dołączył do naszych młodzieżowych zespołów, swoje pierwsze futbolowe kroki stawiał w Brighton & Hove Albion.
Toby jest 251. absolwentem naszej Akademii i zadebiutował w seniorskiej drużynie podczas meczu o Tarczę Wspólnoty z Manchesterem City na Wembley. Po raz pierwszy pojawił się na boiskach Premier League we wrześniu, wchodząc z ławki rezerwowych w spotkaniu z Liverpoolem na Old Trafford.
Przed meczem Pucharu Ligi z Leicester City, Collyer w rozmowie dla “United Review” wyjaśniał, jak dzielenie boiska z doświadczonymi zawodnikami, takimi jak Casemiro, Christian Eriksen i Bruno Fernandes, może pomóc w jego rozwoju.
– Nie potrafię wyrazić słowami, jak bardzo jestem im wdzięczny. Bez nich nie osiągnąłbym poziomu na jakim jestem w tej chwili. Myślę, że tak samo jak ja ciężko pracowałem, oni również pracowali ze mną, aby mi pomóc i dać wskazówki. To dla mnie ogromna sprawa.
– Kiedy z nimi grasz, tak wiele się uczysz, po prostu małych rzeczy. Rozmawiają z tobą podczas meczu o twojej pozycji lub o pewnych rzeczach, na które należy zwracać uwagę, gdy dostajesz piłkę lub o tym, w czym muszę się jeszcze poprawić.
– Ale każdy w tej grupie jest naprawdę ważny dla mojego rozwoju i wszyscy bardzo mi pomogli w doskonaleniu się.
Niestety Toby jest obecnie kontuzjowany, ale po powrocie 20-latek stawia sobie za cel dalszy rozwój w sezonie 2024/25.
– Chcę po prostu zdobyć jak najwięcej minut w tym roku i rozwijać się. Nie patrzeć zbyt daleko w przyszłość i po prostu żyć chwilą.









