Raphael Varane w wywiadzie dla L’Equipe opowiedział o powodach swojego odejścia z Manchesteru United. Francuski piłkarz zakończył już karierę, ale wcześniej zdążył się zaangażować w inny projekt – Como 1907.
Raphael Varane po tym, jak trafił do Manchesteru United miał wnieść nową mentalność do klubu. Choć zgarnął Puchar Anglii i Puchar Ligi Angielskiej, to ostatecznie kibice spodziewali się po nim więcej. Głównym powodem jego problemów były kontuzje.
Francuz w zeszłym miesiącu zakończył swoją piłkarską karierę. W czerwonej części Manchesteru spędził trzy lata, podczas których zdołał rozegrać 95 meczów.
Później udał się w dość zaskakującym, włoskim kierunku. Zdecydował się dołączyć na zasadzie wolnego transferu do Como 1907. Jednak wątłe zdrowie zmusiło go do zakończenia piłkarskiej kariery.
Obrońca w wywiadzie dla L’Equipe opowiedział o tym, dlaczego opuścił Manchester Unied. Przyznał, że nie podziela wizji klubu i że chce grać tylko raz w tygodniu, co sugeruje, że nie poradziłby sobie z natłokiem terminów meczowych “Czerwonych Diabłów”.
– Na początku mojego ostatniego sezonu w Manchesterze United mówiłem sobie, że chciałbym tam skończyć, żeby trochę przedłużyć przygodę. To się nie wydarzyło, a lato było bardzo bogate w różne wydarzenia – podkreślił Varane.
– Szukałem czegoś wyjątkowego i tak znalazłem Como. Z Manchesterem United zakończyłem sezon zwycięstwem w pucharze, ale już wiedziałem, że projekt klubu mi nie odpowiada – dodał.
– Como było projektem, który się wyróżniał, nie był egzotyczny, nie był finansowy, ale pod względem ludzkim miał sens i nadal ma, ponieważ zamierzam z nimi zostać. Chciałem też grać tylko raz w tygodniu – podsumował Francuz.









