Mike Keegan, dziennikarz BBC, a wcześniej Manchester Evening News, udzielił wywiadu serwisowi internetowemu ManUtd.pl, w którym został zapytany m.in. o przewidywania na tegoroczny sezon i podsumowanie letniego okna transferowego.
(Click here to see the original)
Jak Pańskim zdaniem będzie prezentować się czołówka ligi na koniec sezonu, a kogo typuje Pan do spadku? I przede wszystkim, jak poradzi sobie Manchester United?
– 1) Chelsea 2) City 3) Arsenal 4) Liverpool 5) United
Jakie jest Pańskie zdanie na temat zeszłego sezonu w wykonaniu Manchesteru United? Władze klubu pospieszyły się ze zwolnieniem Davida Moyesa czy była to słuszna decyzja?
– Nie sądzę, że przed sezonem można byłoby znaleźć kogoś, kto przewidywał siódme miejsce United na koniec rozgrywek, więc spoglądając na to z tej perspektywy, sezon trzeba uznać za porażkę. Odpowiedzialność za wyniki zawsze spada na menedżera. Jednakże, David Moyes bez wątpienia spojrzy na pieniądze, które zostały wydane na transfery po jego odejściu i może uznać to za usprawiedliwienie, że to jest właśnie to, o czym mówił przez cały czas – skład, który objął, potrzebował ekstensywnej przebudowy. Nigdy nie dowiemy się, czy Moyes poradziłby sobie, gdyby otrzymał tyle wsparcia, co Louis van Gaal. Czy władze klubu pospieszyły się z jego zwolnieniem? Nie sądzę, by zbyt wielu fanów United tak sądziło.
Czy Pańskim zdaniem Louis van Gaal jest odpowiednim człowiekiem do tego, by przywrócić Manchester United na szczyt?
– Zawsze byłem zdania, że to Jose Mourinho powinien zastąpić sir Alexa Fergusona. Klub potrzebował kolejnej wielkiej osobistości i jak najlepszą gwarancję tego, że sukcesy będą kontynuowane. Zamiast tego, próbowali stworzyć kolejnego SAF’a, mianując na jego zastępcę innego Szkota, przyznając mu pięcioletni kontrakt. Niestety, piłka nożna zmieniła się i istnieje małe prawdopodobieństwo tego, że kiedykolwiek będzie jeszcze kolejny SAF. On sam otrzymał dużo więcej czasu niż Moyes.
Louis van Gaal wprowadził rewolucyjną w Manchesterze United formację 3-5-2. Wprawdzie odniosła ona sukces na mundialu w Brazylii, ale czy jest to taktyka odpowiednia do takiej ligi jak Premier League? Jak pokazują pierwsze spotkania, na razie system się nie sprawdza.
– To nie jest odpowiedni moment do wydawania osądów. Przed nami jeszcze cały sezon i oceniać będzie można dopiero na podstawie tego, na którym miejscu drużyna uplasuje się na koniec rozgrywek. Spekuluje się, że menedżer zmieni taktykę, po tym jak wzmocnił skład, jednak to też może sugerować, że używał formacji 3-5-2, dlatego iż pasowała ona najlepiej do piłkarzy, których miał do swojej dyspozycji. Z tego, co widzieliśmy do tej pory, wygląda na to, że tak nie jest.
Jak Pan oceni letnie okienko transferowe w wykonaniu “Czerwonych Diabłów”? Czy Angel Di Maria i Radamel Falcao faktycznie zwojują ligę? Jak wiemy, drużyna wciąż ma problemy z środkiem pomocy i defensywy.
– Szalone, chaotyczne i kosztowne. Nowe nabytki zachwyciły fanów, jednak moim zdaniem, tak jak zasugerowałeś, środek pomocy wciąż potrzebuje nieco więcej światła. W defensywie, Marcos Rojo będzie dobrym wzmocnieniem na środku obrony, a Luke Shaw powinien błyszczeć na lewej stronie. Uważam, że wciąż brakuje w zespole jednego środkowego obrońcy, jednak biorąc pod uwagę ile pieniędzy już wydano i to, że Louis van Gaal znany jest z pokładania nadziei w młodych piłkarzy, nie zdziwiłbym się gdyby Phil Jones czy Chris Smalling mieli przed sobą przełomowy sezon. Jeśli Di Maria zaadaptuje się do warunków panujących w Premier League i menedżer znajdzie dla niego odpowiednią pozycję, to będzie postrachem ligi. Jeśli Falcao uporał się już z kontuzją, to można sobie tylko wyobrazić jaki będzie siał zamęt.
Co sądzi Pan o młodych piłkarzach w zespole, mam tutaj na myśli takich zawodników jak Adnan Januzaj, James Wilson, Tyler Blackett czy Reece James. Czy widzi Pan dla tych zawodników miejsce w pierwszej drużynie, szczególnie teraz, gdy do klubu przybyli nowi zawodnicy?
– Skład, pomimo tego, że wielu piłkarzy odeszło, wciąż jest mocny, zwłaszcza gdy weźmie się pod uwagę fakt, że w tym sezonie ominą ich rozgrywki w Europie i Capital One Cup, stąd szansy do pokazania się będzie niewiele. Spośród tych, o których wspomniałeś, Blackett i Wilson pokazali przebłyski dobrej gry w tym ciężkim okresie. Januzaj cieszy się sporym poważaniem, jednak musi spełnić nadzieje w nim pokładane.
Jaka jest Pańska opinia odnośnie zawodników, których gra nie satysfakcjonowała fanów United w ostatnim czasie jak Anderson, Ashley Young, Antonio Valencia czy Marouane Fellaini? Czy uważa Pan, że ci zawodnicy powinni dostać od Louis van Gaala kolejną szansę, a może udowodnili już, że na nią nie zasługują?
– Anderson wciąż otrzymuje kolejne szanse, co pozwala stwierdzić, że menedżer pokłada w nim nadzieję. Young jest kolejnym piłkarzem, który musi się pokazać. Lubię Valencię i uważam, że jeśli tylko będzie w pełni zdrowia, to może być kluczowym zawodnikiem w układance Van Gaala. Fellainiemu wciąż przydarzają się kontuzje. Może mi udowodnić, że się mylę, jednak sądzę, że nie ma przyszłości w tym klubie i w styczniu odejdzie.
Czy uważa Pan, że decyzja trenera o przekazaniu opaski kapitańskiej Wayne’owi Rooneyowi była słuszna? Być może w klubie byli lepsi kandydaci niż Anglik, jeśli tak to kto?
– Rooney nie wydaje się być pierwszym i natychmiastowym wyborem na kapitana, jednak tak naprawdę, to kto jest oprócz niego? Chciałbym by to miano przypadło Darrenowi Fletcherowi, jednak poza tą dwójką naprawdę nie widzę nikogo innego, kto jest na odpowiednim etapie swojej kariery i ma zdolności przywódcze do tego, by wziąć na siebie odpowiedzialność.
Jeśli miałby Pan możliwość wyselekcjonowania jedenastki, złożonej wyłącznie z zawodników grających w klubie z Old Trafford na przestrzeni ostatnich 15 lat, kto by się w niej znalazł?
– Schmeichel – Gary Neville, Stam, Vidić, Evra – Ronaldo, Scholes, Keane, Giggs – Van Nistelrooy, Rooney.









