Bruno Fernandes ma być otwarty na opuszczenie Manchesteru United, jednak dopiero po zakończeniu bieżącego sezonu – do takich rewelacji dotarł Chris Wheeler, dziennikarz brytyjskiego “Daily Mail”.
W obecnym okienku transferowym wiele klubów z zagranicy wyrażało gotowość zakontraktowania reprezentanta Portugalii. Bardzo poważne zainteresowanie przejawiali właściciele saudyjskiego klubu Al-Hilal, którzy byli gotowi zaproponować 30-latkowi gigantyczną podwyżkę zarobków.
Do Arabii Saudyjskiej udał się nawet agent piłkarza, aby osobiście porozmawiać o szczegółach tej transakcji. Ostatecznie jednak Bruno Fernandes postanowił zostać w Manchesterze United, publicznie deklarując, że nie powiedział jeszcze ostatniego słowa na Old Trafford.
Sytuacja może się zmienić po zakończeniu sezonu. Według informacji Chrisa Wheelera, portugalski pomocnik ma być otwarty na znalezienie sobie nowego klubu w USA, Arabii Saudyjskiej lub w którejś z czołowych lig Europy.
W ostatnich dniach ponownie nabrały na sile doniesienia o możliwym transfer do jednego z saudyjskich zespołów. Tym razem próbować przekonać do siebie Portugalczyka mają przedstawiciele Al-Ittihad.
Kontrakt Bruno Fernandesa z Manchesterem United wygasa w 2027 roku.









