ole gunnar solskjaer mike phelan
Getty Images

Mike Phelan w wywiadzie dla The Athletic: Decyzje Manchesteru United są dość mylące i pozostawiają wiele do życzenia

, Joanna Bryndza
Zmień rozmiar tekstu:

Mike Phelan udzielił wywiadu The Athletic, a autor tego tekstu, Laurie Whitwell, przeprowadził go przez rozmowę o dawnych i aktualnych zagadnieniach związanych z Manchesterem United.

Treść oryginalna

Mike Phelan rozmawia z grupą dyrektorów piłkarskich z klubów ligi amerykańskiej.

– Byłem zawodnikiem, trenerem i asystentem menedżera w Manchesterze United. Żeby być uczciwym, to był jedyny hat-trick, jaki udało mi się zdobyć. Kiedy zaczynałem jako trener, pierwszą rzeczą, którą powiedział menedżer, sir Alex Ferguson, kiedy zaproponował mi pracę, była odpowiedź na moje głupie pytanie.

– Zapytałem: “Jak chcesz, żebym trenował?”. Odpowiedział: “Mick, ty jesteś trenerem, ja jestem menadżerem. Ty trenuj, ja będę zarządzał”. To takie proste. Dał mi prawo do decydowania. 

Niewiele postaci odcisnęło tak silne piętno na współczesnej historii Manchesteru United jak Mick Phelan. Był tam jako zawodnik, gdy klub powrócił na szczyt angielskiej piłki nożnej na początku lat 90., a następnie zdobył sześć tytułów Premier League, Ligę Mistrzów, Puchar Anglii i trzy Puchary Ligi jako część sztabu szkoleniowego Fergusona. 

Jednak zna również ich zmagania z wypełnieniem pustki po Fergusonie w ciągu ostatniej dekady, z czasów, gdy był prawą ręką Ole Gunnara Solskjæra

Latem 2022 roku wycofał się z futbolu, ale szybko wrócił jako ambasador Manchesteru United, uczestnicząc w okazjonalnych europejskich spotkaniach wyjazdowych oraz rozmawiając ze sponsorami.

Jego kontrakt, który obejmował określoną liczbę dni roboczych, wygasł w styczniu, a rozmowy o nowym porozumieniu wygasły.

– Zostało to w martwym punkcie, więc się od tego odsuwasz. Wciąż mógłbym ich reprezentować, mimo 62 lat, gdyby chcieli. Ale myślę, że odchodzą od ambasadorów. Największy z nich już odszedł, więc jakie szanse są dla nas pozostałych! – śmieje się serdecznie.

Phelan oczywiście ma na myśli Fergusona, którego dziedzictwo przewija się w naszej rozmowie.

– Sir Alex może iść na każdy mecz, jaki chce w całym kraju. Myślę, że otworzył się na wiele innych rzeczy, więc nie musi być związany. Zawsze jest gotowy udzielić rady, a nawet powiedzieć ci prawdę w oczy. To piękno tego człowieka. Nie wciska ci kitu. Należy go cenić.

– W Manchesterze United całkowicie zmieniło się środowisko. Dowód na to, czy uda im się osiągnąć to, co sobie założyli, pojawi się później, ale wydaje się, że dzieje się tam wiele rzeczy. Pozbyli się wielu ludzi, kilku dobrych ludzi. Trzeba usprawnić działania w niektórych obszarach, ale czy nadal klub ma tę jedność, którą miał, gdy odnosił sukcesy? Teraz jest więcej okazji, aby otworzyć te pęknięcia.

 “Mylące” podobieństwa wokół Erika ten Haga i Rubena Amorima

Najbardziej znanym zwolnieniem było odejście Tena Haga w zeszłym tygodniu, kiedy klub zajmował 14. miejsce w Premier League i 21. miejsce w 36-zespołowej fazie grupowej Ligi Europy.

– Podejmowanie decyzji prawdopodobnie pozostawia wiele do życzenia. To dziwne, że posunęli się tak daleko, szukali nowych menedżerów, a potem wygrali Puchar Anglii. Wspierali go do końca, sprowadzili nowy personel, wydali dużo pieniędzy na zawodników, a potem zmienili zdanie. To dość mylące.

Szefowie klubu szybko mianowali następcę w osobie Rubena Amorima ze Sportingu Lizbona, ale nie obejmie on funkcji trenera przed 24 listopada – to kolejny aspekt, który Phelan “jeszcze nie do końca ogarnął”. I to nie jedyne jego zmartwienie. 

– On lubi grać ustawieniem 3-4-3, co jest świetne, jeśli uda się to wprowadzić w życie. Ale wszystko zależy od tego, co będzie miał do dyspozycji.

– Wszystko, co doprowadziło do tego stanowiska Amorima i Ten Haga, wydaje się być tą samą rozmową. Te same kwalifikacje, doświadczenie w Europie, wydaje się, że to ten sam rodzaj kompetencji. Zastanawiasz się, czy Manchester United potrzebuje naprawdę doświadczonego menedżera.

Przyszłość Ruuda van Nistelrooya

Niektórzy w branży uważali, że Ruud van Nistelrooy, otrzyma rolę tymczasowego menedżera do końca sezonu po odejściu Ten Haga, ale Phelan, mówiąc z własnego doświadczenia, nie zgadza się z tym. 

– Stały menedżer to zdecydowanie to, czego potrzebuje Manchester United. Ciekawe jest, czy Ruud nadal będzie w sztabie. Zazwyczaj nowy menedżer sprowadza ze sobą wielu swoich ludzi, więc nie widzę, by było tam miejsce dla kogoś, kto już tam jest. Ale Ruud wystawia się na pokaz. Mówi wszystkie właściwe rzeczy. Po prostu nie rozumiem, jak może chcieć być asystentem asystenta asystenta.

Phelan był trenerem pierwszej drużyny, kiedy Van Nistelrooy zbudował status kultowego bohatera jako napastnika Manchesteru United. 

– Był bardzo, bardzo skupiony na sobie. Ale nigdy nie odnosiłem wrażenia, że ​​praca trenera jest dla niego. Z drugiej strony, to dobrze, ponieważ po prostu chcesz, żeby skupiał się na tym, co ma robić jako zawodnik.

Frustracje związane ze “współpracą” z klubem w ostatnich latach

Phelan przyznaje, że propozycja zostania asystentem Fergusona w Manchesterze United w 2008 roku była dla niego “chwilą, w której musiał się uszczypnąć”. 

– Czasami czujesz się trochę jak oszust. Ale wiedziałeś, że jesteś tam, ponieważ menedżer cię chciał. Masz do czynienia z dobrymi, kontrowersyjnymi i chaotycznymi piłkarzami. Byłem silny jako asystent, starałem się zachować spokój, gdy wszystko się zaczęło. Ale moją rolą było również kwestionowanie decyzji Fergusona. Nie mogłem po prostu siedzieć cicho.

Po odejściu Fergusona na emeryturę latem 2013 roku, Phelan powrócił do klubu pięć i pół roku później, by wspomóc Solskjaera. 

– Drugi raz był inny, ponieważ klub przeszedł od tej małej grupy ludzi – dyrektora generalnego, menedżera, właściciela, trenera – do wielkich działów. Rozumiem współpracę, ale ktoś musi podejmować decyzje. A sir Alex był decydentem. Przy współpracy wszystko unosi się w powietrzu: “Omówiliśmy to, usiądziemy, omówimy to ponownie, pójdziemy, wrócimy i omówimy ponownie”. To było zupełnie inne środowisko pracy.

Phelan mógł być bezpośredni podczas spotkań dotyczących rekrutacji lub logistyki. 

– Wszyscy stajemy się bardziej weseli. Za pierwszym razem moja opinia była ceniona, ale za drugim razem byłem naprawdę szczery. I nie jestem pewien, czy to było dokładnie to, czego oczekiwało środowisko.

– To było naprawdę frustrujące, ponieważ kiedy masz faceta, który podejmuje decyzje, dobre czy złe, idziesz za tym i dostosowujesz się. Kiedy nie podejmujesz decyzji, nie wiesz, jaki jest ostateczny cel. Ta mentalność “wygrywamy ligę lub Ligę Mistrzów” do “zakończmy w pierwszej czwórce” – to zupełnie inny scenariusz niż ten, który miałem. To Manchester United, oczekujesz, że to będzie oczywiste.

”Dziwność” Ralf Rangnicka dzwoniącego do swojego asystenta podczas meczów

Phelan miał również trudności ze zrozumieniem mianowania Ralfa Rangnicka na stanowisko tymczasowego menedżera po zwolnieniu Solskjæra w listopadzie 2021 roku. 

– Nigdy nie wydawało się to właściwe. Bycie menedżerem Manchesteru United nie ma nic wspólnego z tymczasową rolą. Jesteś tam głównym człowiekiem. Czasami to była kolejna zmiana w tym świecie szaleństwa.

Rangnick nie mógł sprowadzić swojego zespołu trenerskiego ze względu na tymczasowy charakter jego roli i problemy z pozwoleniem na pracę. Zamiast tego, jak ujawnił The Athletic, skontaktował się ze swoim bliskim współpracownikiem, Larsem Kornetką, który pozostał w rosyjskim klubie Lokomotiw Moskwa, ale oglądał spotkania Manchesteru United z zagranicy. 

– Trudno to zrozumieć, gdy jesteś w trakcie meczu, a informacje przychodzą od kogoś, kto siedzi przy telefonie w innej części świata. To było dziwne. Pomyślałem sobie: “Dlaczego? Mecz jest tam, oglądaj go”. Nie potrzebuję kogoś, kto gdziekolwiek jest, mówi mi swoje myśli, skoro nie jest nawet istotny dla klubu.

– To zadziałało u Ralfa. Szanuję to. Po prostu nie mieściło się to w moim rozumieniu gry. Ale może tak właśnie wygląda teraz piłka nożna. Nadal próbuję ogarnąć 30 osób z laptopami na każdym meczu – co analizują? Pozostaje 10 minut do końca meczu, przegrywasz, a potem przez pięć minut dyskutujesz i ta chwila mija. Kiedyś myślałem: “Chłopaki, gra jest prawie skończona”.

Phelan przyznaje, że w tamtych czasach nie był bez skazy. Przenosi się z powrotem na linię boczną Old Trafford, aby opowiedzieć historię o brazylijskich bliźniakach, Rafaelu i Fabio da Silvie.

– Stoję przy linii bocznej i krzyczę: “Rafa, idź do przodu, biegnij”. Robię to przez około minutę, a potem wracam do ławki rezerwowych i ludzie mówią: “To Fabio”. Pomyślałem: “Nic dziwnego, że nic nie robił!”

Chwile, w których wszystko się rozpadło dla Solskjæra

Początek końca dla Phelana w Manchesterze United nastąpił na Vicarage Road, gdzie porażka 1:4 z Watford doprowadziła Solskjaera na skraj przepaści. 

– Załamaliśmy się. Przegrywaliśmy 0:2, odrobiliśmy jedną bramkę, a następnie Harry Maguire został wyrzucony z boiska i straciliśmy dwie kolejne bramki pod koniec meczu. Potem Ole poczuł, że coś jest nie tak.

– Było mi go szkoda. Ole był naprawdę uczciwym, dobrym myślicielem. Był niedoceniany za to, ponieważ był miłym facetem, ale znał grę i wiedział, jak trenować. Był dość otwarty, by pozwolić by jego asystenci, Michael Carrick i Kieran McKenna, prowadzili treningi. Bardzo im ufał.

Manchester United zajął trzecie, a następnie drugie miejsce w dwóch pełnych sezonach Premier League Solskjaera jako menedżera, docierając również do finału Ligi Europy w sezonie 2020/21, gdzie zostali pokonani przez Villarreal po rzutach karnych. Phelan uważa, że ​​Norweg mógłby wygrać trofeum przy pełnym wsparciu na rynku transferowym. 

– Myślałem, że stworzył prawdziwą wiarę w zawodnikach i pokazał im czym jest bycie piłkarzem Manchesteru United. Ale prawdopodobnie niektórzy z nich stracili trochę koncentracji. Czy to wina menedżera, czy ich samych? Nie mam odpowiedzi. Wiem tylko, że jest rozczarowanie, że mogło być lepiej.

– Ole nadal ma wiele do zaoferowania, szuka okazji. To człowiek z wizją, który potrzebuje tylko odpowiednich ludzi wokół siebie.

Od momentu, gdy Solskjaer powierzył im szkolenie zawodników klubu, Carrick i McKenna rozpoczęli własne kariery menedżerskie. McKenna jest dziś menedżerem Ipswich, a Middlesbrough pod wodzą Carricka jest w tym sezonie blisko miejsc premiowanych awansem do Premier League. 

– Kieran jest bardzo pracowity, dość skupiony na szczegółach i prawdopodobnie można by go nazwać nowoczesnym menedżerem-trenerem. Michael jest zdecydowanie trenerem. Wie, w jaki sposób ma grać jego drużyna i prawdopodobnie uczy się zarządzania w trakcie pracy. Ma świetne zrozumienie gry. Myślę, że cieszy się szacunkiem zawodników za to, co osiągnął. Ma inny sposób bycia niż Kieran, ale naprawdę świetnie im się ze sobą współpracowało.

Refleksje na temat powrotu Cristiano Ronaldo

Wiele osób wskazuje na ponowne podpisanie kontraktu z Cristiano Ronaldo latem 2021 roku w wieku 36 lat, jako czynnik zakłócający trajektorię klubu pod wodzą Solskjæra. Ale Phelan ciepło wypowiada się o piłkarzu, którego poznał jako 18-latka.

– Kiedy Ronaldo wrócił, atmosfera była niesamowita – kibice, piłkarze. To, co przywiózł ze sobą, to inny styl gry. Ronaldo to strzelec. Kierowała nim niezwykła umiejętność zmieniania przebiegu gry. Wszystko było wspaniale. A potem coś się zmieniło z punktu widzenia jego ambicji. 

– Podczas jego pierwszego pobytu w klubie, po prostu pewne rzeczy wymagały dopracowywania. Próbowałem odwołać się do jego silnej mentalności: “Te momenty należą do ciebie”. Zastosowałem to po raz drugi. Nie trenowałeś Cristiano, żeby był lepszym piłkarzem. Wszystko, co robiłem, to wzmacnianie jego wiary, że wyjątkowi piłkarze znajdują sposób.

– Trochę podrażniłem jego ego, ale on dał radę. Był starszy, mądrzejszy i wyznaczał wysokie standardy – czasami takie, których inni nie potrafili spełnić.

– Wszyscy możemy spojrzeć wstecz z perspektywy czasu, i myślę, że Ole skomentował to, jak ta dynamika mogła się zmienić. Ale jeśli chciałeś, żeby ktoś coś stworzył, on to robił. Szczerze mówiąc, nigdy nie uważałem, że Cristiano przekroczył granice. Wciąż uważam, że kibice Manchesteru United chcą zobaczyć coś, czego nie mogą zrobić, coś co sprawi, że wstaną z miejsc.

Dlaczego Jude Bellingham był gotowy do gry w pierwszej drużynie Manchesteru United w wieku 16 lat?

Jeden z zawodników, którego Phelan uważał za zdolnego do tego typu jakości, a którego klub nie był w stanie pozyskać, był Jude Bellingham. Obserwował go w barwach Birmingham City na St Andrew’s przeciwko West Bromwich Albion w grudniu 2019 roku, zaintrygowany doniesieniami o spektakularnym młodym talencie, który szturmem zdobywał Championship. 

– Nie rozmawiałem o tym z klubem. Usiadłem w loży dyrektorów i obserwowałem tego chłopaka. W jednym meczu grał na czterech pozycjach – i był najlepszym zawodnikiem na każdej z nich. Miał 16 lat. Pomyślałem: “On dojdzie do wszystkiego”. Następnego dnia poszedłem i powiedziałem o tym menedżerowi, trenerom.

– Jedynym piłkarzem, z którym mogłem go porównać był Bryan Robson. Grając z Bryanem, myślałem, że tych cech miał pod dostatkiem. Jeśli chcesz zbudować zespół, to jest piłkarz, wokół którego można to zrobić. 

– Próbowaliśmy go pozyskać, ale tak naprawdę, w jego głowie, to była decyzja rodzinna. Ostatecznie, chciał innego doświadczenia. Ale z mojego punktu widzenia, byłem więcej niż pewien, że ten zawodnik w wieku 16 lat, mógłby grać w pierwszej drużynie Manchesteru United. Nie było mowy, żebym myślał, że jest zawodnikiem rezerwowym.

Transfer i wpływ na zespół Bruno Fernandesa

Manchester United miał więcej szczęścia w pozyskaniu Bruno Fernandesa w zimowym oknie transferowym sezonu 2019/20, po tym jak Solskjaer i Phelan wybrali się na mecz do stolicy Portugalii.

– Bruno tego dnia zrobił wszystko. Nie grał na żadnej konkretnej pozycji, ale był wszędzie, dość niezdyscyplinowany. To działało w środowisku, w którym się znajdował. Miał wizję, umiejętność kontrolowania piłki, podejmowania ryzyka i tworzenia czegoś.

– Pojawiła się okazja i powiedzieliśmy: “Będzie zdecydowanie lepszy od tego, co mamy”. Więc poszliśmy na całość, żeby go zdobyć i nie rozczarował. Bardzo entuzjastyczny, znający się na grze. Dość skuteczny w całym klubie, dość kontrolujący. Dał radę. I był właściwym zawodnikiem dla nas w tamtym czasie. To dobry człowiek.

– Ostatecznie, chcieliśmy na tym budować, a on stał się punktem centralnym wszystkiego. To prawdopodobnie zasługa grupy zawodników, jaką mieliśmy. Potem został kapitanem. To była decyzja, którą podjęli inni ludzie z jakichś powodów, a on prawdopodobnie trochę się uspokoił. Prawdopodobnie próbował wpływać na wszystkich i zapomniał o sobie.

– Muszą znaleźć sposób, aby wydobyć z Bruno to, co najlepsze. Myślę, że wciąż się z tym zmagają. Czy on jest częścią rozwiązania, czy częścią problemu? Nie wiem. Chodzi o to, aby czasami spróbować uczynić go bardziej świadomym swojej pracy.

Wpadnij na nasz najnowszy odcinek!

Podobne wpisy

Najnowsze

Rankingi

Najwyższa średnia

# Zawodnik Śr. ocena
1. 7,65
2.
Casemiro
Casemiro Pomocnik
7,20
3. 7,12
4.
Matheus Cunha
Matheus Cunha Napastnik
7,08
5. 6,99

Najwięcej bramek

# Zawodnik Bramki
1.
Bryan Mbeumo
Bryan Mbeumo Napastnik
12
2. 12
3. 9
4.
Casemiro
Casemiro Pomocnik
9
5.
Matheus Cunha
Matheus Cunha Napastnik
9

Najwięcej asyst

# Zawodnik Asysty
1. 22
2. 4
3.
Bryan Mbeumo
Bryan Mbeumo Napastnik
3
4.
Amad Diallo
Amad Diallo Napastnik
3
5.
Diogo Dalot
Diogo Dalot Obrońca
3

Bestsellery w sklepie