Pep Guardiola odpowiedział na zarzuty Gary’ego Neville’a, który stwierdził, że Phil Foden, jeden z najjaśniejszych punktów Manchesteru City w niedawnym sparingu z Manchesterem United, znalazł się w nieodpowiednim klubie z Manchesteru.
Choć Man City przegrało pierwsze derby miasta rozgrywane poza Anglią 0:2, zaledwie 17-letni Foden pokazał się z dobrej strony i zyskał wiele słów uznania ze strony swojego szkoleniowca, który nazwał go “darem”. Neville uważa jednak, że młody Anglik znalazł się w nieodpowiednim klubie, jeśli chodzi o szanse na rozwój, bo City mają wiele utalentowanych młodych zawodników, którzy w ogóle nie otrzymują szans gry.
He's at the wrong Manchester club for getting a sustained opportunity. City have a lot of great kids. They should be playing… https://t.co/KgN9xUHclY
— Gary Neville (@GNev2) 23 lipca 2017
Guardiola wydał w tym roku już 217 mln funtów, a i tak szuka jeszcze środkowego obrońcy i napastnika. W czasach rządów szejka Mansoura City nie słyną ze stawiania na młodzież, a transfer Bernardo Silby jest kolejną przeszkodą na drodze Fodena do pierwszego zespołu. Mimo to Guardiola uważa, że jeśli jego zawodnicy są wystarczająco dobrzy, nie ma dla niego znaczenia, ile mają lat.
– Który klub to ten właściwy? – pytał. – To pytanie do Gary’ego Neville’a. Historia mojej pracy przemawia sama za siebie. Nie zamierzam wystawiać młodych zawodników tylko dlatego, że są młodzi. Jeśli znajdą się w składzie, to dlatego, że są dobrzy. Nie mam z tym problemów.
– Mój klub dobrze sobie radzi, jeśli chodzi o sprawy związane z akademią. Mamy wielu piłkarzy, którzy dobrze rokują na przyszłość. Będziemy wobec nich cierpliwi. Przez większą część sezonu będą trenowali wraz z pierwszym zespołem. Phil Foden wystąpi w następnych spotkaniach. Jest wystarczająco dobry, by pojawić się w zespole.
– Bardzo się cieszę, że go mam. Jest chłopakiem z Manchesteru, fanem City, skromnym gościem. Wygląda na chuderlawego, ale jest silny.









